Artykuły prawne

Odstąpienie od umowy o dzieło — art. 644 k.c.

Zamawiający może odstąpić od umowy o dzieło w każdej chwili, dopóki dzieło nie zostało ukończone. Musi jednak zapłacić umówione wynagrodzenie — pomniejszone tylko o to, co wykonawca oszczędził. Spór dotyczy zwykle właśnie tej kwoty.

Co mówi art. 644 Kodeksu cywilnego

W umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się wykonać oznaczone dzieło, a zamawiający — zapłacić wynagrodzenie. Jeśli zamawiający rezygnuje przed ukończeniem prac, stosuje się art. 644 k.c.:

Dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.

Ile oszczędził wykonawca?

W tym miejscu ścierają się interesy stron. Zamawiający liczy zwykle prosto: procent wykonanych prac w stosunku do całości. Taki rachunek często pomija koszty, które wykonawca już poniósł, choć nie widać ich w nieukończonym dziele.

Samo przygotowanie do realizacji bywa kosztowne. Przy robotach budowlanych zorganizowanie zaplecza na placu budowy — transport sprzętu, logistyka — pochłania środki, których nie da się już odzyskać.

Kto musi to udowodnić

  • Ciężar dowodu spoczywa na zamawiającym, bo to on wywodzi z oszczędności korzystne dla siebie skutki.
  • Roszczenie staje się wymagalne z chwilą skutecznego złożenia oświadczenia o odstąpieniu.
  • Wykonawca może przyjąć wyliczenie zamawiającego albo wezwać go do zapłaty odpowiedniej części wynagrodzenia, uzasadniając własną kalkulację.

Ryczałt a kosztorys

Przy robotach budowlanych spotyka się dwa rodzaje wynagrodzenia.

  • Ryczałt — oszacowanie oszczędności jest szczególnie trudne.
  • Kosztorys — pozwala wskazać pozycje niewykonane, za które zapłata się nie należy. Im bardziej szczegółowy kosztorys, tym łatwiejsze rozliczenie. Można też sporządzić kosztorys prac wykonanych i porównać go z kosztorysem, na którym oparto wynagrodzenie.

W obu wariantach pozostaje problem kosztów poniesionych na przygotowanie prac.

Dobra umowa rozstrzyga spór, zanim powstanie

Im dokładniej umowa reguluje relacje stron, tym łatwiej rozwiązać sytuacje wyjątkowe. W praktyce wiele umów nie przewiduje żadnych komplikacji, a część nie opisuje nawet podstawowych praw i obowiązków stron.

Umowy skopiowane z Internetu wydłużają procesy, bo sąd musi ustalać stanowiska, których strony nigdy nie zapisały. Swoboda umów nie oznacza przy tym dowolności: przepisów bezwzględnie obowiązujących nie da się wyłączyć.

Oszczędność na etapie przygotowania i negocjowania kontraktu może oznaczać dla przedsiębiorstwa straty wielokrotnie większe niż koszt pomocy prawnika.

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Czytaj dalej

Inne artykuły

RODO w gabinecie lekarskim

Lekarz prowadzący indywidualną praktykę jest administratorem danych osobowych pacjentów. Co musi im przekazać i jakie prawa im przysługują?

Alimenty na dziecko po 18. roku życia

Obowiązek alimentacyjny nie wygasa z dniem 18. urodzin dziecka. Zmienia się natomiast to, kto dochodzi alimentów i co trzeba wykazać przed sądem.